Pomyślałem, że rejs na statku Ocean Village 2 z Southampton jest dobrą okazją do rozpoczęcia bloga. Ocean Village 2 to statek, który właśnie dzisiaj został ochrzczony tym imieniem poprzez tradycyjne rozbicie butelki szampana. Sam statek jest imponujący ma 9 barów (co oczywiście najważniejsze), ogromne kajuty, 4 restauracje, 2 baseny, kasyno, klub nocny, siłownie, 2 jacuzzi, ogromne Spa wraz z sauną? itp. Oczywiście wszystko przesadnie bogate i luksusowe…bardzo luksusowe.
Ktoś mógłby stwierdzić “typowy brytyjski statek rejsowy” jednak rejsy na Ocean Vilage 2 są promowane jako rejsy dla ludzi, którzy nie rejsują, tzn. stereotyp rejsów zakłada, że korzystają z nich starsze osoby a sama atmosfera podczas rejsu jest bardzo podniosła, oczywiście stroje również bardzo formalne. Ocean Village 2 jest zupełnie inny, czego przejawem są obowiązujące nieformalne stroje i ogólnie bardzo wyluzowana atmosfera.
Warto jeszcze podkreślić ogólną tendencję wakacyjną w Wielkiej Brytanii, gdzie popularność rejsów ciągle rośnie i budowa Ocean Village jest tego najlepszym dowodem. Ponadto trwa obecnie budowa nowego statku Freedom-Family, którego właścicielem jest Royal Caribbean. Statek ten będzie miał pełno wymiarowe lodowisko, ring bokserski i co tylko jeszcze można sobie wyobrazić. Statki rejsowe coraz bardziej przypominają wielkie , pływające centra rozrywki połączone z centrum handlowym i hotelem.
Przed wejściem na statek byłem bardzo pozytywnie nastawiony i nawet gotowy do zaplanowania przyszłych wakacji na statku rejsowym. Jednak po dniu i nocy na Ocean Village 2 trochę zmieniłem zdanie, perspektywa spędzenia 7 czy 14 nocy z tymi samymi ludźmi w pokładowych kasynach, saunach, siłowniach, barach i klubach nocnych nie brzmi zachęcająco. Może za 20 lat? Oto więcej zdjęć z Ocean Village 2, jedno przedstawia widok na statek z portu.
A oto statek, który nazywa się Liberty i jest obecnie największym statkiem rejsowym na świecie. Również był akurat zakotwiczył do portu Southampton


Brawo za bloga!:) Ja caĹy czas zastanawiam siÄ czy nie wystartowaÄ swojego… w koĹcu piszÄ dziennik takĹźe… lubiÄ pisaÄ … ale nigdy nie pisaĹem publicznie… pozdrowienia:)
Niezly statek, tez bym sie przeplynal, nie napisales dokad plyneliscie chociaz wiem, ze juz kiedys pytalem. A ja pisze swojego bloga, z tym, ze rzadko mam wpisy, musze tez dodac mozliwosc komentowania.
Chcialam tylko dodac, ze Luke spedzil na tym statku noc bez swojej zony! :)